Komunikacja w małżeństwie

Jacek Pulikowski pisze w jednej ze swych książek, że „w naszej kulturze nie umiemy rozmawiać, nie umiemy wymieniać myśli. Umiemy gadać i kiepsko słuchać. Często słuchamy tylko po to, żeby doczekać kiedy mówiący przerwie, żeby móc coś swojego powiedzieć” (Warto żyć zgodnie z naturą, Poznań 1999). I tak często bywa. Słyszy się o tym, że rodzice nie rozmawiają ze swoimi dziećmi o ważnych sprawach, np. o seksualności. Problem ten dotyka również, a może raczej najpierw małżonków. Jeśli mąż i żona nie rozmawiają ze sobą na ważne tematy, to trudno, żeby rozmawiali z dziećmi.

Bardzo często jest tak, że małżonkowie nie umieją ze sobą rozmawiać, bo taki przykład wynieśli z małżeństwa swoich rodziców. Rodzice nie rozmawiają ze swoimi dziećmi być może dlatego, że ich rodzice z nimi nie rozmawiali i zostawiali ich z trudnymi problemami samym sobie.Jest czymś normalnym, że codziennie w małżeństwie mogą zdarzać się jakieś drobne nieporozumienia i przykrości. Z tym sobie łatwiej poradzić. Często jednak jest tak, że zdarza się jakaś przykrość, która nie zostaje wypowiedziana, wyjaśniona albo rozmowa odbywa się w gniewie i wzajemnym obrzucaniu się winą. Takie sytuacje pozostawiają w małżonkach uraz, który w jakiś sposób blokuje ich na siebie, sprawia, że oddalają się od siebie, chowając w sercu urazę, pretensje, złość.

Jest bardzo dużo książek o prawidłowym porozumiewaniu się zarówno w małżeństwie, jak i z innymi ludźmi. Tutaj wystarczy parę prostych rad, które we wspomnianej książce daje Jacek Pulikowski.

Przede wszystkim nie należy rozmawiać ze sobą w gniewie. Taka rozmowa nic dobrego nie przynosi, małżonkowie obrzucają się wtedy pretensjami, wyrzutami, zrzucają winę, słowem – ranią się jedynie.

Jeśli rozmawia się ze sobą, trzeba mówić konkretnie o danej zaistniałej sytuacji, nie zaś używać słów typu „znowu/jak zwykle to zrobiłaś/zrobiłeś”. Nie należy więc mówić w tonie obwiniającym drugą osobę, ale trzeba powiedzieć o swoich uczuciach, co sprawiła we mnie ta sytuacja (np. „mnie to bardzo zabolało”). Przez takie wyjaśnienie sobie pewnych rzeczy małżonkowie stają się sobie bliscy.

Justyna Królak

Menu